Tam, na horyzoncie słońce zachodzi.
Ostatnie lub jedno z ostatnich letnich. Na bezchmurnym niebie, wielka czerwona kula toczy się po niebie. Wieje lekki, ciepły wiatr. Ciszę zakłóca jedynie śmiech dzieci. Leniwie chodzi wentylator. Rozwiewa całodzienny żar, który lał się z nieba.
Na drzewach żółkną już liście. Natura przygotowuje się do zimy.
Spokojny, miarowy oddech. Dziecko śpi. Słodka twarzyczka. Padł zmęczony zabawą.
Czy wiesz, jakie to uczucie? Czy wiesz, jak bardzo miłość może przepełniać człowieka? Wydawać by się mogło, że zaraz będzie jej zbyt wiele. Że się nie zmieści. I każdego dnia jej ilość się zwiększa. I moc tej miłości. Bezgranicznej, nieskończonej, najważniejszej.
Pierwsze łzy... Pierwszy śmiech... Wszystko pierwsze.
I to bezgraniczne zaufanie.
Słońce zaszło. Nadchodzi noc.

Baardzo fajne wpisy:) dodaje do obserwowanych :)
OdpowiedzUsuńachaaa co do mleczka do prostowania to kupiłam je w zwykłej drogerii...niestety nie natknęłam sie na nie w zadnej sieciówce typu rossman...rozejrzyj sie w zwykłych drogeriach i mniejszych sklepikach z kosmetykami:)
OdpowiedzUsuńPewnie to miłe uczucie, gdy miłość wypełnia duszę..
OdpowiedzUsuń